Archiwum kategorii: artykuły

47 Rōnininów – Honor, który przekroczył czas

47 Rōnininów – Honor, który przekroczył czas

W historii Japonii niewiele opowiadań pozostawiło ślad tak głęboki jak 47 Ronin. Ich historia jest nie tylko opowieścią o lojalności i determinacji, ale także odzwierciedleniem wartości, które zdefiniowały ducha bushid ō ( 武士道).
W 1701 roku pan Asano Naganori został zmuszony do popełnienia seppuku po konflikcie z Kirą Yoshinaką, wyższym urzędnikiem sądowym. To pozostawiło ich samurajów bez pana, zmieniając ich w ronina ( 浪人). Przez dwa lata tych 47 wojowników ukrywało swoje zamiary pod pozornie normalnym życiem. Ale w 1703 roku dokonali zemsty, atakując rezydencję Kiry i oddając jego głowę przed ołtarzem Asano.
Historia 47 R ōnin przewyższyła się, ponieważ reprezentuje dylemat pomiędzy posłuszeństwem wobec prawa a niezachwianą lojalnością wobec ideału. Jego działanie nie było zwykłym wyrównaniem rachunków, ale potwierdzeniem kodeksu życia: obowiązku ponad przetrwanie.

Nawet dziś, we współczesnej Japonii, jego grób w świątyni Sengaku-ji jest symbolem oddania. Wieki później ta historia nadal inspiruje książki, filmy i debaty na temat znaczenia honoru. W świecie, w którym wartości zdają się ciągle zmieniać, determinacja tych wojowników przypomina, że niektóre zasady są wieczne…

Ensō – krąg, który zostaje w człowieku

Ensō – krąg, który zostaje w człowieku

Na pierwszy rzut oka ensō (円相) wygląda jak zwykły, niedbale namalowany pędzlem okrąg. Jeden gest, jedna kropla tuszu, jedno zetknięcie z papierem. A mimo to ten prosty znak ma w kulturze Japonii wyjątkowe znaczenie. Nie przedstawia niczego konkretnego ani nie symbolizuje żadnej rzeczy. Jest zapisem chwili — momentu, w którym ruch ręki, oddech i świadomość stają się jednym. Gdy patrzymy na ensō, nie widzimy tylko kształtu. Widzimy ślad czasu: miejsca, gdzie pędzel był cięższy, gdzie zadrżał, gdzie zwolnił. Widzimy człowieka uchwyconego w akcie obecności.

Dziś okrąg ten wszedł do popkultury. Można go spotkać na tatuażach, kubkach, w reklamach i poradnikach o równowadze wewnętrznej. Nie ma w tym nic złego — znaki wędrują tam, gdzie potrzebuje ich kultura. Warto jednak pamiętać, że ensō nie powstało po to, by zdobić ściany czy ilustrować „dobry nastrój”. Dla mnichów zen było zapisem chwili prawdziwej obecności — świadectwem „tu i teraz”. Nie miało łagodzić stresu, relaksować ani poprawiać nastroju. To współczesne potrzeby, które przyszły dużo później. Oryginalne ensō pokazuje życie takie, jakie jest — bez prób jego ulepszania czy kontrolowania. I w tym właśnie tkwi jego moc. Gest i znaczenie są tu jednym.

Dla mnie ensō przypomina, że spokój, jasność i sens nie znajdują się gdzieś w przyszłości, w doskonalszej wersji mnie. Są dokładnie w tej chwili, która właśnie trwa. To, czy ją dostrzeżemy, zależy tylko od naszej uwagi, nie od listy zadań. Ensō przekazuje tę prawdę tak, jak przystało na zen — bez słów. Jeden oddech, jeden ruch, jeden ślad. I może dlatego, mimo że świat się tak zmienił, ten prosty okrąg wciąż potrafi zatrzymać wzrok. I czas.

Wywiad z Mariye Takahashi, Aikido Journal, nr 120

Wtedy powiedział: „Zanim odejdziesz, chcesz mnie o coś zapytać? «
Powiedziałem po prostu: „O-Sensei, czym jest Aikido? «
Jego odpowiedź brzmiała: „Cóż, pozwól, że ci to napiszę, a pewnego dnia będziesz mógł to przeczytać i zrozumieć”. To, co napisał, to słowa „trening intelektualny, trening fizyczny, trening cnoty, trening ki. Wszystko to tworzy praktyczną mądrość”. Dodał, że to nie zadziała, jeśli zawiedzie, nawet jeśli to jeden z tych punktów, że brak któregokolwiek z nich sprawi, że wszystko zostanie na niczym i nieuchronnie spowolni rozwój osobisty w jego globalizacji. Zawsze trzeba było zachować harmonijną równowagę pomiędzy tymi wszystkimi punktami

(Wywiad z Mariye Takahashi, Aikido Journal, nr 120.

Kime: Siła decyzji w każdym ruchu

Kime: Siła decyzji w każdym ruchu

W sztukach walki Kime ( 決め) jest czymś więcej niż tylko terminem technicznym; jest przejawem jasnego, stanowczego i ostatecznego zamiaru w każdym działaniu. Koncepcja ta nie tylko odnosi się do uderzenia, techniki czy postawy, ale wykracza poza sferę codziennego życia, stając się podstawowym podejściem do osiągnięcia sukcesu.
Kime odnosi się do wykonania działania celowego, zapewniając, że całe ciało, umysł i duch są ustawione w jednym celu. W walce to właśnie to, co przekształca ruch w decydujący wpływ; w życie to właśnie to przekształca pomysł w konkretne i skuteczne działanie.

Posiadanie kime oznacza usunięcie wątpliwości. To krok naprzód z pewnością siebie, mówić jasno i działać z determinacją. W świecie pełnym rozpraszania, to nastawienie staje się niezbędne do wyróżnienia się i postępu. Za każdym razem, gdy stwierdzasz coś stanowczo, określasz jasny cel lub działasz z przekonaniem, ćwiczysz kime.

Ta postawa ma efekt transformacyjny: Twoje działania nabierają siły, Twój głos przekazuje bezpieczeństwo, a Twoje ruchy wzbudzają szacunek. Niezależnie od tego, czy chodzi o zawarcie umowy, stawianie czoła wyzwaniu, czy po prostu obronę swoich pomysłów, Kime jest kluczem do tego, aby każda decyzja miała znaczenie, a każdy ruch był transcendentalny…

Czym tak naprawdę jest „przyjęcie”

Czym tak naprawdę jest „przyjęcie”?

Uke nie jest aktorem. Ani poświęcenia. W Aikido atak jest precyzyjnie wyszkolony. To nie bierność, to bezpośrednie działanie w odpowiednim momencie. Rozważa się, jak dostosować się do rytmu drugiego, jak się chronić, jak skutecznie wejść i wyjść z prawdziwej sytuacji. Prawidłowy upadek nie jest „miły”, to upadek z kontrolą. A to wymaga lat praktyki. Bez dobrego uke, praca Tori staje się fałszywa. Jeśli atak nie jest prawdziwy, to technika też nie. Funkcja, którą otrzymuje, nie jest mniejsza…